Data: 02-03.04.2011r

Trasa piesza:  
Dzień I: 
Wicko- Wrześcienko- Szczenurze- Nowęcin- Łeba- 17km
Ilość uczestników: 4

Dzień II: 
Łeba- Żarnowska- żółtym szlakiem przez SPN- kopalnia torfu- linią kolejową 
Krakulice-Charbowo 20km
Prowadzący: Jan Kiśluk
Ilość uczestników: 7

Trasa rowerowa: 
Dzień I:
Lębork- Kębłowo– Kisewo- Brzeźno Lęborskie- Świchowo– Gościęcino– Żelazna– 
Kurowo– Ciekocino– Sasino- latarnia Stilo– Mierzeja Sarbska- Łeba 58km

Dzień II:
Żarnowska– Słowiński Park Narodowy- Gać- Izbica– Główczyce- Redkowice-
Lębork 62km

Z Orłów na rajd pojechali Daniel- trasa rowerowa oraz Paweł- trasa piesza. 
Rozpoczęcie nastąpiło o godzinie 11 na Placu Pokoju w Lęborku. 
Następnie uczestnicy trasy pieszej pojechali busem do Wicka, skąd wyruszyli 
zielonym szlakiem w kierunku Łeby. Po początkowym marszu polną drogą wkrótce 
szlak wiódł przez las do miejscowości Szczenurze, przed którą znajdował się 
urokliwy, stary po ewangelicki cmentarz. W Szczenurzu nastąpił dłuższy postój, 
tam wędrowcom towarzyszył już Heniek „Kowboj”. Padający deszcz stawał się 
coraz bardziej intensywny, dlatego też nastąpił szybki marsz szosą do Nowęcina- 
i po obejrzeniu zabytkowego pałacyku- dalej do Łeby. Tam na uczestników 
czekał nocleg w eleganckim pensjonacie „Willa Roża”, zaś biesiada trwała 
do późnych godzin nocnych.
Następnego dnia w niedzielę, na trasę dodatkowo wybrali się Rysiek 
„Chuck Norris” z żoną oraz Janek Kiśluk. Oni też poprowadzili trasę 
żółtym szlakiem przez bagniste pola do Żarnowskiej, gdzie czekał już „Kowboj” z 
napojami. Piękny był widok z pomostu na jezioro Łebsko i stada dzikich gęsi, 
tym bardziej, że w odróżnieniu od soboty dzień był ciepły i pogodny. Poźniej, 
po zwiedzaniu starego cmentarza przy kościele, podążyliśmy szlakiem na zachód 
skąd po kilku kilometrach skręciliśmy na południe i idąc przez torfowiska 
dotarliśmy do linii kolejki wąskotorowej- Kolej Torfowa Krakulice. 
Tam zawróciliśmy na wschód kierując się wzdłuż torów do Krakulic. Odcinek ten 
był nadzwyczaj ciekawy, bowiem okoliczne bagna, stawy i roślinność przypominały 
krajobrazy niczym z Syberii. Wrażenie to pogłębiło stado jeleni, które 
spłoszone naszym widokiem, popędziło przez bagna. W Krakulicach odpoczęliśmy przy 
kanale, a stamtąd już idąc szosą dotarliśmy do mety w Charbowie. Tam po 
obejrzeniu zabytkowego pałacu i kościoła, powróciliśmy busem do Lęborka. 


Zdjęcia z trasy rowerowej na www.babelki.pl

Copyright © 2006-2008 KTP PTTK ORŁY