Data: 27.06.2015r
Trasa: Lębork PKP- brzegiem rzeki Okalicy- rzeka Łeba- Góra Czartoryja- stary browar- 
       Mosty 3 km
Prowadzący trasę: Dariusz Olewniczak
Organizator zlotu: Tadeusz Krawczyk
Liczba uczestników z KTP ORŁY: 5

Na zaproszenie kolegów z lęborskiego "Kahel Klubu", delegacja z klubu "Orły" 
uczestniczyła w zlocie turystycznym podsumowującym sezon zimowy i wiosenny 
działalności przewodników lęborskich. Organizatorem zlotu był Tadek Krawczyk u 
którego na posesji w Mostach odbywała się cała impreza. Z klubu "Orły" pociągiem 
SKM do Lęborka przyjechali Mecenas ,oraz Teresa z Markiem. Inny klubowicz, 
Krzysiek już o 5 rano wyjechał ze Słupska i do Mostów wędrował z Godętowa przez 
Łęczyce. Oficjalną trasę pieszą z Lęborka prowadził natomiast legendarny 
przewodnik i historyk- Darek Olewniczak. Kilometrażowo trasa była bardzo krótka, 
ale wędrowaliśmy dość długo, bowiem Darek opisywał nam po drodze ciekawostki 
przyrodnicze i historyczne. Dłuższy postój miał miejsce koło kamiennych kręgów 
na Górze Czartoryja, na jednej ze "stacji" ścieżki zdrowia. Tam Teresa opisała 
nam szczegóły wycieczki do Berlina i Drezna w której uczestniczyła z Markiem. 
Obejrzeliśmy ciekawe zdjęcia, a mieliśmy też ochotę na sławną "kawę penitencjarną" 
ale Marek tłumaczył, że jej nie przygotował, bo jest zbyt gorąco na kawę, za to 
ma stosowny wkład do kawy. Po Teresy wykładzie i Markowym wkładzie wyruszyliśmy 
w stronę starego browaru, ścieżką na skraju łąk, obok alei starych drzew. Przy 
szosie już czekał Krzysiek, z którym wspólnie dotarliśmy do bazy w Mostach. Z 
radością przywitaliśmy się z "kwiatem turystyki lęborskiej" w osobach Maurycego, 
Lecha Kozłowskiego i Ewy, najwybitniejszego ze wszystkich- Janka Kiśluka, oraz 
gospodarzy-Tadka i Joli. W części oficjalnej imprezy omówiono minione rajdy 
oraz zaplanowano przyszłe, przez aklamację przyjęto propozycję Janka, aby 
wrześniowy wyjazdowy rajd /w zeszłym roku odbył się w Wolinie, po którym do tej 
pory Mecenas wzdycha za uroczą Sławką/ przebiegał przez "szlak piastowski", zaś 
Darek zaproponował ponadto zwiedzanie Biskupina i Gąsawy. Krzysiek zgodził się 
na odegranie głównej roli z rekonstrukcji historycznej zabójstwa księcia Leszka 
Białego, co miało miejsce właśnie w Gąsawie- Krzysiek jako książę będzie nago 
biegał po łąkach gąsawskich, brodaty Janek Kiśluk odegra rolę Henryka Brodatego a 
napastnicy, którym przewodził będzie Darek, będą ich ścigać. Z braku koni Krzysiek 
dosiądzie Seweryna, a Darek- narowistej bagiennej klaczy o imieniu Ewa. Delegaci 
klubu "Orły" uroczyście wręczyli Jankowi prezent- książkę, w uznaniu jego 
wielkich zasług dla propagowania prawdziwego ducha turystyki pieszej. Książka, 
prezentująca najciekawsze aspekty historii Polski za czasów Piastów i 
Rzeczpospolitej szlacheckiej wielce zachwyciła dostojnego Janka, który 
zobowiązał się podjąć wszelkich starań, aby uzupełnić jej treść o czasy współczesne. 
Po części oficjalnej nastąpiła część rozrywkowo-biesiadna. Nie sposób wymienić 
wszystkich potraw jakimi nas ugoszczono, ale warto wspomnieć o nalewkach od Lecha, 
zwłaszcza o tej z czarnego bzu. Smakowała też zupa gulaszowa i sałatki. Nie 
mogło zabraknąć też koncertu Tadka na gitarze. Mimo, iż pogoda zaczęła się zmieniać 
na gorszą, deszcz nie padał, a to pozwoliło na miłą posiadówkę w plenerze. Przed 18ą 
klubowicze "Orłów" musieli opuścić zacne towarzystwo lęborskich przewodników, 
Krzysiek z Mecenasem wrócili pociągiem do Słupska, a Teresa z Markiem zostali 
odwiezieni przez zięcia do Główczyc.  

Copyright © 2006-2008 KTP PTTK ORŁY