Tradycją stały się już nasze sierpniowe wypady w góry. Podobnie jak w latach 
ubiegłych połączonymi siłami Kahel Clubu, Orłów oraz sympatyków obu klubów 
wybraliśmy się w Tatry. Tym razem nie organizowaliśmy wspólnego przejazdu. 
Na bazę w Białym Dunajcu wszyscy dotarli we własnym zakresie i na czas, no 
prawie wszyscy ponieważ Michał dotarł z niewielkim opóźnieniem. Z Kahel Clubu w 
imprezie brali udział: Tadeusz ,,Hippis" ,Lech ,,Big Horn" z żoną Ewą, Ewa 
,,Moorhexe", Małgosia, Marek oraz  Piotr z córkami, natomiast z Orłów: Marek 
,,Grubson" z Tereską i Marcinem, Andrzej z Ulą i Michałem, Halinka, Jurencjo z Redy, 
Wandzia ,,Od indyków" i Marysia ,,Od Znajdusia" oraz liczne grono sympatyków obu 
klubów. Łącznie było nas 30 osób. Podzieliliśmy się jak zawsze na 2 grupy- grupa 
,,wyrypiarzy" pod wodzą Tadeusza, oraz grupa z Andrzejem i Markiem, która wędrowała 
nieco niżej, chociaż nie znaczy to że mniej i wcale nie wracała na bazę wcześniej. 
Wędrowaliśmy po Tatrach Wysokich na Słowacji, Tatrach Zachodnich oraz Pieninach, 
zwiedzaliśmy Beliańską Jaskinię oraz zaliczyliśmy ,,Spływ Dunajcem". Wieczory 
spędzaliśmy przy akompaniamencie 3 gitar, mandoliny i ukulele. Przez cały pobyt 
rozpieszczała nas wspaniała pogoda oraz smaczna i obfita kuchnia. 8 dni minęło 
bardzo szybko i wracaliśmy do domów z bagażem wrażeń i torbami pełnymi oscypków i 
innych regionalnych specjałów. Już planujemy przyszłoroczny wyjazd, więc nie planować 
niczego innego na drugą połowę sierpnia.


Copyright © 2006-2008 KTP PTTK ORŁY